Motocyklista identyfikujący się jako rowerzysta pobił kolarski rekord świata

Musimy się pogodzić z faktem, że dawne rygorystyczne podziały na kategorie wśród sportowców dziś często nie mają już racji bytu. Dowodzi tego ostatni przykład z USA – w końcu posiadanie silnika nie może być przeszkodą w odczuwaniu radości rywalizacji z rowerzystami