Dostał 30 tys. zł kary i nadal otwiera restaurację. „To śmiech i żenada….

Drakońskie kary i groźby ze strony rządu nie podziałały na niektórych przedsiębiorców, którzy mimo obostrzeń zdecydowali się otworzyć swoje biznesy. Wśród nich jest restaurator z południowej Wielkopolski, który dwa dni po otwarciu lokalu dla gości dostał 30 tys. zł kary.